|
Wpisany przez Air
|
|
czwartek, 10 grudnia 2009 18:58 |
 Parę miesięcy temu informowałem o zagraniu marketingowym Forda, jakim było zaprezentowanie NASCAR-owej wersji Forda Mustanga. Na odpowiedź konkurencji przyszło trochę poczekać, jednak pewne było, że ona nastąpi. Pod koniec listopada Chrysler zaprezentował NASCAR-ową odmianę Dodge'a Challengera R/T. Podobnie jak w przypadku Mustanga - auto nie ma praktycznie nic wspólnego z produkcyjnym pierwowzorem, na szczęście Chrysler zdecydował się pójść o krok dalej od Forda i zamiast szpetnych naklejek symbolizujących reflektory i wloty z przodu auta - zamontowano prawie taką samą atrapę chłodnicy i światła jak w "cywilnym" samochodzie. Ponieważ już wiadomo, że w przyszłorocznej edycji NASCAR nie zobaczymy Chevroleta Camaro (pozostałe dwa auta, jakie pojawią się na owalnych torach, to Chevrolet Impala i Toyota Camry), jest spora szansa na to, że w 2011 roku GM pójdzie za ciosem i dołączy do "Muscle Car Wars" także na tym polu. Źródło: Dodge Motorsports
|