AmericanWheels.pl
Menu
Reklama
Reklama
Współpraca
first
  
last
 
 
start
stop
Szukaj
Driver: San Francisco - najlepsza gra dla fanów American Muscle
Wpisany przez Air   
piątek, 21 października 2011 14:29
Driver: San FranciscoMiałem okazję przetestować najnowszą odsłonę Drivera - San Francisco. Po nienajlepszej części czwartej (Driver: Parallel Lines), seria wróciła do korzeni i zrobiła to w wielkim stylu. Nie zagłębiając się w szczegóły związane z fabułą gry czy sposobem prowadzenia rozgrywki, których opis znajdziecie na wielu portalach dla graczy napiszę jedynie, że nowy Driver jest według mnie chyba najlepszą i najbardziej "klimatyczną" pozycją dla fanów amerykańskich wozów. Nie chodzi nawet o to, że główny bohater - detektyw John Tanner prowadzi żółtego Dodge-a Challengera 440 Six Pack - gra po prostu w 100% oddaje klimat wielu klasycznych filmów akcji rozgrywających się w tytułowym mieście, takich jak "Bullitt" czy "Gone in 60 seconds" (są nawet zadania wzorowane bezpośrednio na słynnych pościgach z tych filmów!). Miasto odwzorowane zostało z dużą pieczołowitością, a do dyspozycji mamy ponad 100 różnych pojazdów, z których znaczna część to amerykańskie Muscle Cars i klasyczne krążowniki szos (gra zawiera niemal wszystkie liczące się marki i modele) - wielu z nich nie mieliśmy okazji prowadzić jeszcze w żadnej z gier. Wszystkiemu towarzyszy soundtrack złożony z funkowych i rockowych kawałków. Gra nie jest symulatorem, ale zachowanie poszczególnych aut zostało dość wiernie oddane, a realizm zwiększa dodatkowo widok zza kierownicy (każdy z pojazdów posiada realistycznie wyglądającą kabinę) - Driver pod tym względem przypomina mi nieco inną, niezłą grę - Test Drive Unlimited. Zdecydowanie jest to pozycja warta uwagi, z resztą popatrzcie sami: